Kamilowski Menu

Film

Permalink:

Symbolika wilkorów w „Grze o Tron”

Symbolika wilkorów

Symbolika wilkorów w ‚Grze o tron’ to rzecz niezwykle intrygująca oraz jest przyczyną niezliczonych domysłów i spekulacji. Znaczenie mają zarówno ich imiona jak i losy, które przeplatają się z losami ich panów. Na powyższy temat oczywiście mam swoje poglądy, które być może nie są kontrowersyjne, ale na pewno pobudzą twoją ciekawość (o ile oczywiście świat Westeros jest dla ciebie intrygujący).

Continue reading…

    • You need to be logged in to leave a comment.

Permalink:

„Captain America Civil war”. Czy warto?

Captain America Civil war

Wczoraj po pracy z jagodzianką, pasztecikiem z kapustą, cytrynową wodą mineralną oraz młodszym rodzeństwem wybrałem się do kina na Captain America Civil War. Bez dubbingu, bez 3D, ale z dużą nadzieją, że nie powtórzy się historia z Supermana i Batmana, czyli że będę się śmiał z głupoty scenarzystów i efektów specjalnych, które dają po oczach. Po pół godziny reklam wreszcie się doczekałem, a po kolejnych 20 minutach myślałem, że mnie trafi… bo kobieta siedząca nieopodal zaczęła się krztusić kaszlem (i liczyłem, że kaszel wygra), a potem notorycznie smarkała w rękaw, by w między czasie porozmawiać przez telefon. Zdeptać to mało…

Continue reading…

    • You need to be logged in to leave a comment.

Permalink:

Adaptacje filmowe, czyli niech się stanie

adaptacje filmowe

Ekranizowanie powieści, komiksów czy też gier komputerowych od dawien dawna jest czymś naturalnym w kinematografii. Czemu przecież nie korzystać z tak bogatego źródła jak literatura i jedynie liczyć na oryginalne scenariusze? Przy przenoszeniu treści na szklany ekran filmowcy odnoszą zarówno spektakularne sukcesy jak i jeszcze większe porażki. Jestem im jednak wdzięczny za te wszystkie próby. Pamiętam jak mając 15 lat zakończyłem czytać trylogię spod pióra Tolkiena i pomyślałem sobie, że obejrzeć ją na dużym ekranie to byłoby coś wyjątkowego. 6 lat później dzięki Jacksonowi moje marzenie się spełniło, a ja byłem w 7 niebie. Od tego czasu powstało wiele adaptacji z mojej listy życzeń. Część z nich nie powinna jednak ujrzeć światła dziennego (Rincewind i „Kolor magii”, „Siódmy syn”, „Hitman” i wiele innych), a część to arcydzieła jeśli chodzi o mój skromny gust (np. „Gra o tron”, „Pachnidło” czy też „Ciekawy przypadek Benjamina Buttona”). Są jednak takie perełki kultury współczesnej na których ekranizację czekam prawie 30 lat i ciągle jestem w tym samym punkcie, a światełko w tunelu jak się nie paliło tak się nie chce zapalić. Jednak po kolei.

Continue reading…

    • You need to be logged in to leave a comment.

Permalink:

Indiana Jones 5, czyli moda na antyki

Indiana Jones 5

Indiana Jones. Film przygodowy mojej młodości, który miał tyle scen kultowych, że można by było o nich rozprawiać przez całe dnie. Czy ktoś nie pamięta jak wielka kula goniła w ciasnym tunelu najsłynniejszego archeologa na świecie? Czy ktoś nie pamięta jak Indy rozprawił się swoim rewolwerem z bandziorem na placu targowym? Czy ktoś nie pamięta słynnego „I hate snakes”, ucieczki wózkiem ze świątyni czy też muzycznego motywu przewodniego? A jeżeli ktoś chce napisać, powiedzieć lub nawet pomyślał, że nie wie o co chodzi… to brak mi słów. Trylogia o Indym jest reliktem kina przygodowego. Jest jednym z powodów dla których ludzkość pokochała Stevena Spielberga i Harrisona Forda. Świadomie piszę o trzech częściach, gdyż czwarta to nie do końca udany eksperyment filmowy, a zwłaszcza ostatnie sceny, które wołają o pomstę do nieba. Może gdyby główną rolę grał David Duchovny to inaczej bym spojrzał na ten obraz. Teraz gdy minęło trochę czasu, a pan Ford podbił box office z Gwiezdnymi Wojnami, Disney wpadł na pomysł zrobienia Indiana Jones 5

Continue reading…

    • You need to be logged in to leave a comment.

Permalink:

Spotlight oraz Pokój, czyli filmy dręczące psychikę

spotlight

Czasami nienawidzę tego świata. Nienawidzę tej podłości, która w bezwzględny sposób wdziera się do naszego życia. Irytuje mnie niemiłosiernie, że za kilka lat będę musiał usiąść na przeciwko mojej córki i przestrzegać ją o fakcie, że wokół niej są ludzie, którzy mogą zrobić jej krzywdę. Będę musiał ją przestrzec, a tym samym odzierał z niewinności i słowo po słowie kradł jej dzieciństwo. Świat jest czasami nie do przyjęcia. Skąd takie myśli? Wystarczył m.in jeden wieczór ze „Spotlight” Toma McCarthego, a drugi z „Pokojem” Lennego Abrahamsona.

Continue reading…

    • You need to be logged in to leave a comment.

Permalink:

Klasyczne komedie na wieczór (lata 80te)

klasyczne komedie na wieczór

Nie jestem kinomanem jak Raczek, Zwierz, czy też pan Artur, ale nie da się ukryć, że wiem co dobre (przynajmniej dla mnie). Gust mam klarowny i lubię w miarę czyste formy bez udziwnień… no dobra, udziwnienia nie są złe. Oby tylko nie przesadzały. Oprócz tego, że wychowała mnie matula + dziadkowie to dużym echem w mojej głowie odbiły się filmy. Do dziś nie zapomnę jak płakałem w poduszkę, bo mama nie pozwoliła mi obejrzeć do końca „Konwoju” twierdząc, iż to film nie dla mnie. Jak ona mogła to powiedzieć 4 letniemu dziecku bez internetu? Whatta shame. W każdym razie konwój jak konwój, ale za smarka uwielbiałem komedie z którymi obecnie mam wielki dylemat (mało ciekawych obrazów…). One ukształtowały po części moją osobowość, a tym samym poczucie humoru. Dlatego też zapraszam cię na 10 klasycznych komedii, która są idealne na wieczorową porę, a powstały w latach 80tych.

Continue reading…

    • You need to be logged in to leave a comment.

Permalink:

„Moje córki krowy” czyli oswajamy dramaty życiowe

moje córki krowy

„Moje córki krowy”. Gdy przed seansem filmu Kingi Dębskiej rozsiadałem się w kinowym fotelu, miałem przeczucie, że dowiem się czegoś o sobie. Umieranie, nawet jeśli jest tylko tematem filmu, zawsze daje do myślenia. Umieranie przedstawione bez patosu oraz ciężkiej dramaturgii ułatwia zaakceptowanie tego procesu. I taki jest właśnie dla mnie ten obraz. Bez mówienia rzeczy oczywistych i z dużą ilością przestrzeni do wypełnienia. Bez taniego moralizatorstwa.

Continue reading…

    • You need to be logged in to leave a comment.

Permalink:

Jak z chłopca zrobić mężczyznę, czyli filmowy oręż rodzica

jak z chłopca zrobić mężczyznę

Jak z chłopca zrobić mężczyznę? Jak powiedzieć mu co jest ważne i istotne w życiu? W wychowaniu tak naprawdę nic nie jest proste, ale czemu nie można sobie tego ułatwić? Na przykład iść do wypożyczalni video z synem i wziąć z zakurzonej półki kilka starych filmów, które pokażą czym jest honor, odwaga, poświęcenie czy też pasja.. Te składowe elementy tworzą męstwo dlatego też pozwól, że przedstawię subiektywną listę filmów, które pomogą ci wychować twojego syna. W sumie jak córka się uprze to może oglądać z wami.

Continue reading…

    • You need to be logged in to leave a comment.

Permalink:

Dobry film: „Still Alice”

still alice

Dobrze nakręcone filmy mają to do siebie, że łatwo nam przychodzi wchodzenie w buty głównych bohaterów. Razem z nimi uciekamy przed policją, cierpimy w samotności czy wchodzimy na nieosiągalne szczyty. Tak się właśnie czułem podczas oglądania „Still Alice”, czyli ciarki i rozgoryczenie.

Continue reading…

    • You need to be logged in to leave a comment.

Permalink:

Bajki, które warto zobaczyć w 2016

Bajki, które warto zobaczyć w 2016

„Bajki, które warto zobaczyć w 2016” (chyba;). Ostatnio przeszukiwałem internet w poszukiwaniu filmów animowanych dzięki, którym będę mógł się zresetować, tak jak to miało miejsce po obejrzeniu „Megamocnego” czy też „Potworów i spółki”. Zastanawiam się także, czy na którąś z tych produkcji nie pognamy do kina z Luśką, ale to jeszcze zobaczymy. Opcja biegania za córką po ciemnych schodach nie za bardzo przypada mi do gustu. Po obejrzeniu poniższych trailerów, na niektóre z tych filmów czekam zacierając ręce, a niektóre pewnie będą smakowały jak odgrzewane kotlety.. po raz enty.  Zatem zapraszam cię do listy pod tytułem:

Continue reading…

    • You need to be logged in to leave a comment.
Inline
Inline