Kamilowski Menu

Permalink:

Najlepsze plaże Gdańsk Sopot Gdynia

najlepsze plaze gdańsk sopot gdynia

Zachwalania i promowania Trójmiasta ciąg dalszy. Wbrew pozorom trójmiejskie plaże różnią się od siebie pod wieloma względami. Wielkością, jakością wody, przeludnieniem, spokojem, pod względem komunikacyjnym, atrakcjami nadmorskimi. Jeżeli zaś nie wiesz na którą się zdecydować, gdy spędzasz czas w stolicy Pomorza to pozwól, że zaprezentuje mój subiektywny ranking, czyli najlepsze plaże w Gdańsku, Sopocie i Gdyni.

1. Plaża Stogi

IMG_9974fot. archiwum własne

O tym miejscu już pisałem kilkukrotnie, a najobszerniej we wpisie „Co warto zobaczyć w Gdańsku? (1) Plaża Stogi”. W Gdańsku nie ma i nie będzie lepszej plaży. Najczystsza woda (w odróżnieniu od innych trójmiejskich plaż nigdy nie była zamykana), największa szerokość, a tym samym najwięcej miejsca, bardzo dobry dojazd. Miejsce jest monitorowane i objęte programem PPG Rescue System, czyli pomoc przy użyciu paralotni. Plaża w okresie wakacyjnym jest oblegana przez turystów i tubylców, ale z uwagi na jej wielkość jeżeli ktoś chce zaznać spokoju bez problemu znajdzie sobie ciche i ustronne miejsce. Kierując się w stronę ujścia Martwej Wisły dotrzemy do plaży nudystów, która jest rajem wyzwolonych ludzi… najczęściej tych po 60tce.

Jeżeli szukasz atrakcji to i je na Stogach znajdziesz bez problemu. Trampoliny, plac zabaw, wypożyczalni sprzętu wodnego, co jakiś czas jakiś dzik przyjdzie zjeść frytki no i koncerty najlepszych zespołów disco polo w każdy piątek. Z kulturą Stogom jest do twarzy!

Na plażę można dojechać tramwajem linii numer 8, ścieżką rowerową czy też samochodem, chociaż na początku wakacji 2016 wystąpią utrudnienia z uwagi na remont jezdni.

Plaża na Stogach to jedyny słuszny wybór!

2. Plaża Gdynia Orłowo

orłowofot. źródło

Bardzo urokliwe i klimatyczne miejsce. Plaża nie należy do największych jednak jej umiejscowienie przy Kępie Redłowskiej powoduje, że jest miejscem magicznym. Z uwagi na dosyć specyficzne położenie nie jest to miejsce oblegane, a zatem cisza i spokój są na wyciągnięcie ręki. Oprócz pięknych widoków plaża w Orłowie ma swoje molo, które jest miejscem idealnym na wakacyjne spacery.

Z tą plażą wiąże się wiele ciekawostek. Na początku XX wieku to miejsce było jednym z najsłynniejszych uzdrowisk w Polsce, a z czasem przerodziło się w luksusową dzielnicę z pięknymi willami, które zachwycają po dziś dzień. To właśnie tu na wakacje przyjeżdżał król Jan III Sobieski z Marysieńką i jedli flądry wyłowione o poranku przez tutejszych rybaków. Jeszcze po dziś dzień, gdy się postarasz i rano wstaniesz dostrzeżesz na morzu kutry zalewane przez wzburzone bałwany morskie oraz rybaków, którzy zmagają się z nimi w pocie czoła. To przy plaży w Orłowie znajduje się domek Stefana Żeromskiego, który w 1920 roku odzyskiwał siły po przebytej grypie hiszpańskiej i gdzie pisał swoje opowieści zainspirowany trójmiejskim jodem. A już z rzeczy bardziej przyziemnych to właśnie przy tej plaży znajduje scena letnia Teatru Miejskiego w Gdyni.

W to magiczne miejsce dojedziesz trolejbusem linii 26 (przystanek Orłowska Molo) lub kolejką SKM. Oczywiście da radę również przyjechać samochodem bądź rowerem.

3. Plaża Górki Zachodnie / Sobieszewo

górki zachodnie

fot. źródło

jak dojechać na górki zachodnieObie plaże znajdują się przy ujściu Martwej Wisły. Ta na Górkach Zachodnich po jej lewej stronie, a ta druga po prawej (gdybym chciałbym dokładny to bym napisał, że ta po prawej należy do Górek Wschodnich). Obie plaże należą do bardzo szerokich i rzadko uczęszczanych. Dojazd na tą na Górkach Zachodnich należy do spektakularnych, gdyż część drogi należy odbyć przez las w miejscu słabo oznakowanym. Najlepiej dojechać tam samochodem lub rowerem, ale można również komunikacją miejską (autobus linii 111 – przystanek Łęczycka). Ostrzegam jednak, że od przystanku do terenów piaszczystych jest około 2 km spaceru. Po kliknięciu w zdjęcie po prawej stronie będziesz dokładnie wiedział jak dotrzeć do tej wyludnionej miejscówki.

Z centrum Gdańska na wyspę sobieszewską jest bardzo długa trasa, która nie należy do najprzyjemniejszych (notoryczne kłopoty z mostem pontonowym). Jednak te trudności są warte spokoju jaki zaznamy na tamtejszej plaży. Najwłaściwszą opcją jest przejazd samochodem. Droga autobusem zajmuje około godziny z centrum Gdańska i odbywa się linią 112. Dokładna mapa gdzie jest Sobieszewo -> TUTAJ.

Kąpielisko na Górkach wyróżnia fakt, iż jest stosunkowo niebezpieczne z uwagi na prądy i wiry wytwarzane przez rzekę, która znajduje tam ujście. Ja zaś nie przypominam sobie, aby to miejsce było strzeżone i należy do tzw. dzikich plaż. Mówi się o niej, iż jest to raj dla nudystów, ale prawda jest taka, iż enklawa ludzi wyzwolonych znajduje się pomiędzy tą plażą, a plażą Stogi. Na Górkach nie ma praktycznie żadnych atrakcji w postaci placu zabaw, restauracji czy wypożyczalni sprzętu wodnego. O to można się starać ewentualnie w pobliskich ośrodkach wypoczynkowych i sportowych, ale nie wiem jak to wygląda z dostępnością. O wiele lepiej wygląda sytuacja w Sobieszewie, gdzie całkiem niedawno do użytku oddano wieżę ciśnień z tarasem widokowym.

wieżaźródło

4. Plaża w Sopocie i Gdyni

Bez tytułufot. źródło

Najbardziej znane i najczęściej odwiedzane przez turystów. Najwięcej atrakcji i największe ceny. Skutery, wygodne leżaki, fikuśne drinki. Dla najmłodszych płytki basen ze słodką wodą, a w okół dmuchane zamki oraz liczne zjeżdżalnie. Oczywiście w Sopocie największą atrakcją jest płatne molo, a w Gdyni cudowny widok na Sea Towers oraz nadmorski bulwar, gdzie powstał niejeden teledysk hip hopowy. W Sopocie moc klubów, imprez, które znajdują się zarówno przy plażach jak i w niedalekiej odległości od nich.

Rihanna w 2013 roku kiedy to koncertowała przed (lub po) Openerem wypowiedziała znamienne słowa po wypoczynku na sopockiej plaży: „Uwięziona jak jakieś pi***ne zwierzę w klatce”… Gdyby wybrała się do Sobieszewa to nie musiałaby przeklinać, a tak w najsłynniejszym nadmorskim kurorcie w Polsce nie miała biedna chwili wytchnienia. Mnie osobiście te plaże męczą i są znacznie ciekawszym miejscem do odwiedzenia wiosną lub jesienią, gdyż w sezonie to istny koszmar. Dodam,  iż co poniektórzy twierdzą, iż przejście po plaży w Sopocie zmusza do zakupieniu środków antygrzybicznych z uwagi na ilość niedopałków, pobitych butelek czy prezerwatyw porozrzucanych w piasku, który przybiera odcienie szarości. Te opinie oczywiście są trochę na wyrost, ale coś w nich jednak jest.

Dodam tylko, że plaża w Sopocie jest chyba najlepiej skomunikowana ze wszystkich w Trójmieście, gdyż droga od SKMki do piaszczystego brzegu nie wynosi nawet 10 minut. Dłużej jednak zajmuje znalezienie dogodnego miejsca do rozbicia parawanu.

5. Plaża Jelitkowo / Brzeźno

123fot. źródło

Uboższe wersje plaży w Sopocie. To typowe miejscówki a`la sardynka dla osób, które nie mają w danym momencie zbyt wyszukanych ambicji turystyczno wypoczynkowych i po prostu chcą odpocząć wygrzewając swe pośladki w słońcu. W ostatnich czasach trochę się to na szczęście poprawia, gdyż piasku przybywa, jednak nie wprost proporcjonalnie to ilości turystów w lipcu i sierpniu.

Wielkim plusem tych plaż oraz tej w Sopocie jest fakt, iż są ze sobą powiązane genialnym deptakiem po którym świetnie się jeździ na rowerze, biega czy chodzi na romantyczne wieczorne spacery… Po drodze napotykamy multum wypożyczalni sprzętu sportowego, wyszukane restauracje czy też speluny dostarczające niespotykanych wrażeń. Najbardziej znanym miejscem jest oczywiście „Parkowa” przy której generuje się większość zdarzeń kryminalnych w trójmieście w czasie wakacji. Wspaniałe miejsce gdzie można potańczyć i poznać tubylców. Oprócz deptaku dużą atrakcją jak na moje oko jest również park Reagana znajdujący się zaraz obok plaży. Liczne place zabaw, stawy i stawiki oraz setki kilometrów ścieżek oraz metrów kwadratowych łąk, które idealnie się nadają na piknik.

Do plaży w Brzeźnie można dojechać tramwajem linii numer 3 i 5, a do Jelitkowa 2 i 8. Tramwaje zatrzymują się praktycznie przy samej plaży.

Zresztą co ja będę dużo pisał. Pod TYM linkiem znajdziesz opinie turystów odnośnie Brzeźna i są one praktycznie takie same dla Jelitkowa. Wiem, że 2013 rok, ale wiele się nie zmieniło do tej pory.

A na filmie poniżej zobaczysz jak wygląda to miejsce. Odpoczęłoby się?

.

Jeżeli zaś ten wpis ułatwił Ci życie, dał pewne wskazówki i jesteś zadowolony, gdyż wzbogaciłem Twoją wiedzę o istotne trójmiejskie fakty to nie krępuj się przez wciśnięciem lajka na moim fanpejdżu:)

fot. źródło

 

Inline
Inline