Kamilowski Menu

Permalink:

Traktat o męstwie, czyli kryzys męskości

pexels-photo

kryzys męskości

Zdradzeni przez naturę! Samotne jelenie na rykowisku, gdy wszystkie sarny po drugiej stronie lasu. Kiedyś pełni dumy, a dziś zagubieni i zdezorientowani. W dawnym prostym świecie dla typowego brzydala wszystko było proste i logiczne, a dziś nawet nie wie jaki t-shirt i spodnie założyć, aby nie wyjść poza konwenanse. Historia i kultura obliguje mężczyzn do dokonania trzech rzeczy, jeżeli ten wyraża wolę do noszenia miana 100% samca. Spłodzić syna, zbudować dom oraz zasadzić drzewo. Tę tezę wykorzystano już chyba na każdy możliwy sposób. No ok, ale co w sytuacji kiedy dom zabierze była żona, drzewo uschnie, gdyż regularnie podlewał je burek sąsiada, a syn przeszedł do innej „ligi”? Wtedy to nawet i poryczeć sobie nie można niczym jeleń, który stwarza pozory buhajstwa.

My prawdziwy mężczyźni jesteśmy niczym starożytne artefakty. Prawdziwe relikty przeszłości. Marzą o nas, próbują nas zdobyć, ale tylko wybrane żeńskie jednostki maja szczęście nas odkryć. Niektóre z kobiet dawno przestały w nas wierzyć, a niektórym dane było tylko słyszeć o naszym wymierającym gatunku. Kiedyś żadna kobieta nie miała takich dylematów. Nawet do głowy by jej nie przyszło, by zapytać „Gdzie ci mężczyźni?”. Gdyby jedna z drugą usłyszała piosenkę Danuty Rinn o zaginięciu pierwszego stopnia to by tylko popukała się w głowę i dodała „Taka to nie ma co robić”.

Kryzys męskości czyli kto zrabował nasze męstwo?

Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta i to wy drogie panie jesteście kluczem do rozwiązania tej zagadki.

W 1869 roku w stanie Wyoming, gdzie nie ma ponoć nic ciekawego, ktoś wpadł na genialny pomysł by dać wam czynne prawo wyborcze. Chwilę potem zaczęła mieć miejsce gra zwana dominem. Od Wyoming do Nowej Zelandii, potem Australia, nagły przeskok do Finlandii i tak dalej. Szwajcarska męskość dosyć długo się broniła, ale złożyła broń w 1990 i w końcu oddała Wam hołd. Zobaczcie zresztą jaki bogaty dzięki temu jest teraz ten kraj, gdy o Wyoming nikt nic nie wie. Dodam tylko o wielkich bogactwach Arabii Saudyjskiej, gdzie nikt nie myśli o słuchaniu waszych opinii. Tak o to, w wyniku niefortunnych zdarzeń zostałyście dopuszczone do głosu, a nasze zdanie powoli ginie w tym harmidrze i tumulcie. Analogicznie im mniej mamy do powiedzenia tym bardziej zamykamy się w swoich garażach, pracowniach, lasach, szałasach, a co najgorsze zamykamy się w sobie… ze wstydu.

A wiecie jak kiedyś wyglądały imprezy? Ano tak: Bez tytułu

Co ciekawe pewna grupa społeczna w tamtych czasach uważała te tańce za nieprzystające młodym damom. Chyba dlatego, aby sobie zębów przez te sukienki (lub spódnice) nie wybiły podczas pląsów na parkiecie. Zasadnicze pytanie: Czy kobieta takim tańcem mogłaby zniewolić mężczyznę? Jeżeli tak to mam naprawdę skromne pojęcie o stosunkach damsko – męskich. W każdym razie minęło kilka setek lat, imprezy przybrały trochę inną formę, a kobiety zaczęły się poruszać ‚troszeczkę’ inaczej. Ostatnio poniższy film stał się hitem w internetach. W wersji którą przedstawiam widać reakcję typowego samca zniewolonego przez pośladki:

To wy kobiety kradniecie nam naszą męskość. W większości przypadków odpływa nam krew z mózgu i stajemy się niczym zaślinione zombie. Męstwo ma być przede wszystkim w głowie, a jest sprowadzone do spodni. Omamiony Jasiu staje się niewolnikiem i zapomina, aby być sobą, czyli myśliwym który musi upolować mamuta. Oczywiście jest pewna grupa mężczyzn względnie uodporniona na tego typu wygibasy, ale nikt nie przejdzie wobec tego typu widoków obojętnie. +10 do odporności daje oczywiście obrączka, a +100 krótkowidztwo. Mam podejrzenie drogie panie, że kiedyś uknułyście całkiem sprytny spisek, który teraz przynosi efekty. Szkoda tylko, że naszym kosztem.  Macie szanse by to jeszcze naprawić, czyli kuście nas intelektem, a w nagrodę jako puentę.. same wiecie.

 Kolejny punkt jest bardzo przykry dla gatunku męskiego. Panowie, kobiety są niestety mądrzejsze od mężczyzn. Zostały przeprowadzone eksperymenty, badania i doświadczenia, które jasno pokazały, że ich IQ jest lepsze od naszego. Jeżeli jesteś mężczyzną i masz ochotę na chwilę depresji to zapraszam TU, a jeżeli jesteś kobietą i chcesz zatriumfować zapraszam TU. Jak w takiej sytuacji mamy czuć się lepiej? Na każdym kroku nasze ego zamiast być czule łechtane to dostaje z płaskiej i się czerwieni. Za wyższym IQ podąża pozycja społeczna, miejsce siedzenia w hierarchii zatrudnienia, a na końcu mamona. A jeżeli kobieta zarabia więcej od mężczyzny to nie pozostaje nic innego jak wrócić do garażu, pracowni, lasu, szałasu lub zamknąć się w sobie… ze wstydu. Gdy zaś już przejmujecie berło i wydajecie dekret w którym widnieje zapis, że musimy sprzątać to zupełnie bezcześcicie nasze JA..

 construction-work-carpenter-tools

 

Czy aby na pewno jest coś takiego jak „kryzys męstwa”?

Męskość wcale nie jest w kryzysie. Raczej przestała być rozumiana przez wszystkich tak samo. Tradycyjny wzorzec mężczyzny stał się po prostu tylko jednym z wielu.

Takie mądre zdanie powiedziała kiedyś socjolog Marta Duch – Dyngosz i jak się z nią nie zgodzić? Definicja męskości będzie brzmiała zapewne inaczej, gdy zapytamy się o nią drwala, basistę, hipstera czy też profesora etyki. Ogólnospołecznie nie sadzę, aby taki problem istniał. Wizja „kryzysu męstwa” to problem indywidualny, który jest efektem deficytu pewności siebie oraz czarnych dziur w wychowaniu i edukacji. To my w głównej mierze decydujemy co jest męskie. Moja definicja na przykład zawiera w sobie odpowiedzialność, odwagę oraz sprawiedliwość co dla pewnych kręgów może wydawać się żałosne i prymitywne. Zwłaszcza za istotną uważam odpowiedzialność za rodzinę, gdyż jest to dla mnie fundament męskości. Zaś te wszystkie wydumane „mądrości”, które poruszyłem powyżej w moim mniemaniu przyczyniły się do powstania głośnych pytań o przedmiotowy kryzys, ale na pewno go nie wywołały.

fot.: Pexels

Inline
Inline